Przed kilkoma dniami Partyka, Li Qian i Natalia Bajor zapewniły sobie start w olimpijskim turnieju drużynowym. Podopieczne selekcjonera Zbigniewa Nęcka w decydującym spotkaniu w portugalskim Gondomar wygrały z Ukrainą 3:1. Wcześniej Partyka wywalczyła sobie miejsce również na paraolimpiadzie. W tych zawodach debiutowała w wieku... 11 lat w Sydney w 2000 roku, zaś od Aten (2004) kolekcjonuje złote medale. Natomiast w igrzyskach rywalizowała w Pekinie (2008), Londynie (2012) i Rio de Janeiro (2016).

Reklama

Pewni startu w igrzyskach paraolimpijskich w Tokio są zwycięzcy turnieju gry pojedynczej mistrzostw Europy w szwedzkim Helsingborgu - Dorota Bucław, Natalia Partyka i Patryk Chojnowski. W przypadku Natalii to oznacza, że po raz czwarty w karierze zagra w odstępie kilku tygodni i w igrzyskach, i paraolimpiadzie. Patryka zobaczymy w zbliżających się zawodach ITTF Fa20 Polish Para Open we Władysławowie, ponieważ musi wypełnić kryterium zakładające konieczność udziału w czterech zawodach rangi Pro Tour i w mistrzostwach kontynentu – stwierdził Ochal.

Międzynarodowe mistrzostwa Polski niepełnosprawnych pingpongistów odbędą się w dniach 20-22 lutego w hali Centralnego Ośrodka Sportu „Cetniewo”. Jak podkreślił dyrektor turnieju Jakub Otyś, zgłoszonych jest 170 tenisistów stołowych z 30 krajów, m.in. z Hongkongu, Japonii i Korei Południowej.

W składzie naszej reprezentacji jest 20 zawodniczek i zawodników. Patryk Chojnowski przypieczętuje awans na tokijską paraolimpiadę, zaś 16 kolejnych Polaków będzie walczyć o cenne punkty rankingowe dające prawo startu w Japonii. Poza turniejem Polish Open, w rożnej konfiguracji startować będziemy jeszcze w Hiszpanii, Włoszech i Jordanii. Bardzo wysoko na liście światowej są Karolina Pęk, Rafał Czuper i Krzysztof Żyłka. Niewiele ich dzieli od wywalczeniu biletów do Tokio. Na dziś są na miejscach gwarantujących wyjazd na igrzyska osób niepełnosprawnych – podkreślił szkoleniowiec.

Decydujący będzie ranking kwietniowy. Z kolei na początku maja odbędzie się turniej światowy – awans wywalczą tylko zwycięzcy każdej klasy niepełnosprawności. Ostatnią możliwością uzyskania kwalifikacji będą tzw. dzikie karty przyznawane przez światową federację ITTF – wyjaśnił Ochal.

Biało-czerwoni od wielu lat zdobywają medale w pingpongowej rywalizacji na paraolimpiadach. Ochal zaznaczył, że priorytetem są zawody w Azji na przełomie sierpnia i września, ale trwają już przygotowania do igrzysk paraolimpijskich w Paryżu w 2024 roku i Los Angeles w 2028.

We Władysławowie zagra troje debiutantów z reprezentacji juniorskiej. Są to Magdalena Sutkowska-Pawłasek, Marcin Zieliński i Piotr Mańturz. Oni są naszymi nadziejami na kolejne edycje igrzysk – dodał.

W obecnej kadrze jest kilkoro zawodników, którzy łączę grę wśród niepełnosprawnych z bardzo dobrymi występami w kategorii pełnosprawnych tenisistów stołowych.

Partyka gra w czeskiej ekstraklasie i Lidze Mistrzyń w barwach SKTS Hodonin, Chojnowski w superligowym zespole AZS AWFiS Balta Gdańsk, Pęk w ekstraklasowej Bronowiance Kraków, a Igor Misztal w pierwszoligowej Palmiarni Zielona Góra. Pozostałe osoby, czy to na wózkach, czy stojący, grają w niższych ligach – przyznał Ochal, który w latach 2009-2017 pełnił funkcję drugiego trenera kadry narodowej, od 2018 jest głównym szkoleniowcem.