W grupie Polacy pokonali Tunezję 30:28, ulegli Hiszpanii 26:27 oraz rozgromili, głównie dzięki świetnej postawie w drugiej połowie, Brazylię 33:23 i z dorobkiem dwóch punktów awansowali do kolejnej fazy.
– powiedział Wleklak.
Wielokrotny reprezentant Polski przekonuje, że podopieczni trenera Patryka Rombla nie muszą na tym poprzestać.
– dodał.
45-letni szkoleniowiec podkreśla, że siłą drużyny narodowej jest wyrównany skład.
– zauważył.
Srebrny z 2007 i brązowy medalista mistrzostw świata z 2009 roku ma nadzieję, że po chudych latach polska reprezentacja będzie podczas najważniejszych imprez odgrywać znaczącą rolę i nawiąże do osiągnięć z minionych lat.
– zapewnił.
W mistrzostwach globu po raz pierwszy biorą udział 32 zespoły. Wleklak ocenił, że poziom wyrównał się i dla drużyn od lat zaliczanych do światowej czołówki mecze z teoretycznie słabszymi rywalami nie są już spacerkiem.
– podsumował.