Dziennik Gazeta Prawana logo

Związek Piłki Ręcznej w Polsce: Nie ma opcji, by Polki zagrały z Rosją na neutralnym terenie

28 lutego 2022, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kinga Achruk
<p>Kinga Achruk</p>/Newspix
Związek Piłki Ręcznej w Polsce w liście do szefa Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF) zaznaczył, że nie widzi obecnie opcji wyznaczenia terminu do rozegrania meczów eliminacji mistrzostw Europy kobiet biało-czerwonych z Rosjankami na neutralnym terenie.

W powodu inwazji Rosji na Ukrainę w piątek Komitet Wykonawczy EHF zdecydował m.in. o przełożeniu meczów Polek ze "Sborną", które były zaplanowane na 3 i 6 marca. Ich gospodarzami miały być - odpowiednio - Koszalin i Astrachań. W liście ZPRP do Michaela Wiederera z zadowoleniem przyjęto tę decyzję. Wcześniej polska federacja sama wystąpiła z takim apelem.

- zaznaczono.

Na podziękowaniach jednak nie poprzestano. ZPRP zaapelował teraz o zerwanie wszelkich kontaktów z rosyjską stroną.

- spuentowano.

W piątek EHF zdecydowała także o przełożeniu zaplanowanych na 4 i 5 marca spotkań kwalifikacji ME kobiet pomiędzy Czechami a Ukrainą. Z kolei oba mecze 1. fazy play off mistrzostw świata mężczyzn pomiędzy Finlandią a Ukrainą, wyznaczone na 16 i 20 marca, zostaną rozegrane w pierwszych z krajów. Wówczas ogłoszono też, że w pozostałych zawodach organizowanych przez EHF drużyny narodowe i klubowe z Rosji i Ukrainy będą musiały rozgrywać mecze w roli gospodarza na neutralnych obiektach do odwołania.

W niedzielę z kolei europejska federacja poinformowała o przełożeniu meczów z udziałem kobiecej reprezentacji Białorusi i męskiego klubu z tego kraju. Dotyczy to dwumeczu el. ME z Greczynkami oraz pojedynku Ligi Mistrzów z udziałem Mieszkowa Brześć i macedońskiego zespołu Vardar Skopje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj