33-letni zawodnik, występujący na pozycji obrotowego, swoje plany ujawnił w rozmowie z Alfredem Gislasonem, trenerem THW Kiel i reprezentacji Niemiec.

Reklama

To było dla mnie bardzo trudne. Gra dla Niemiec zawsze była dla mnie zaszczytem - powiedział brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro. Wiencek w narodowej drużynie występował przez 12 lat. W tym czasie rozegrał 159 meczów i rzucił 316 bramek. Olimpijski krążek w roku 2016 drużyna Niemiec wywalczyła po pokonaniu Polski.

To były wspaniałe, ekscytujące lata, które zostały ukoronowane brązowym medalem olimpijskim. Przy okazji korzystałem ze specjalnej nagrody, jaką było prowadzenie drużyny narodowej w roli kapitana - dodał zawodnik.

Wiencek zadebiutował w reprezentacji Niemiec 1 grudnia 2009 roku, jeszcze pod okiem trenera Heinera Branda. W zespole narodowym ten dwumetrowy zawodnik zawsze był filarem obrony. W roku 2019 jego gra na mistrzostwach świata, których Niemcy były współgospodarzem, przyczyniła się do zwycięstwa w krajowym plebiscycie na piłkarza ręcznego roku.

Reklama

To bardzo niefortunne, że Patrick Wiencek zdecydował się zakończyć karierę w kadrze narodowej. Ale przyjmuję ten krok i życzę mu wszystkiego najlepszego w dalszej karierze klubowej - ocenił Gislason. Rodzina Wiencka pochodzi z Polski. Mama urodziła się w Gliwicach, a ojciec w Katowicach. Gdy mieli po dziesięć lat, oboje wyemigrowali do Niemiec, gdzie aktualnie mieszkają. W Polsce został jego dziadek, który w latach osiemdziesiątych pracował na Śląsku jako górnik, skąd przeniósł się do Koszalina.