W marcu 20-letni Kuliak zajął trzecie miejsce w ćwiczeniach na poręczach symetrycznych podczas weekendowych zawodów PŚ w Dausze. Stojąc na podium obok zwycięzcy - Ukraińca Ilji Kowtuna - w miejscu na stroju, gdzie zwykle znajduje się godło kraju, miał literę "Z", widniejącą także na wojskowym sprzęcie rosyjskiej armii, która toczy wojnę z Ukrainą.
- napisano w oficjalnym oświadczeniu FIG.
Po ogłoszeniu decyzji Kuliak powiedział, że nie żałuje swojego zachowania w Dausze.
Rosjanin został także pozbawiony brązowego medalu wywalczonego w Dausze i będzie musiał zwrócić nagrodę pieniężną w wysokości 500 franków szwajcarskich. Ma 21 dni na odwołanie się od decyzji.
FIG przypomniał w oświadczeniu, że wydał zakaz rosyjskim i białoruskim sportowcom udziału we wszystkich oficjalnych zawodach. - dodała FIG.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
