Piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce przegrali w finale Ligi Mistrzów z hiszpańską Barcą po rzutach karnych (35:37). „Najpierw płakałem jak dziecko, ale teraz jestem dumny z tej drużyny” – powiedział po spotkaniu prezes kieleckiego klubu Bertus Servaas.
Kielczanie po dramatycznym meczu, w którym było wiele zwrotów akcji, przegrali po rzutach karnych z mistrzem Hiszpanii. Byli bardzo blisko powtórzenia sukcesu sprzed sześciu lat.
– podkreślił sternik Łomży Vive Kielce. Po meczu kieleccy zawodnicy parkiet hali w Kolonii opuszczali smutni, wielu z nich miało łzy w oczach.
– dodał prezes klubu z Kielc.
– zapewnił Servaas. Zaznaczył, że przed młodą kielecką drużyną jest przyszłość.
– powiedział prezes Vive.
Z Kolonii Janusz Majewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|