Brytyjski kolarz Thomas Pidcock z ekipy Ineos Grenadiers wygrał po samotnym finiszu w Alpe d'Huez 12. etap wyścigu Tour de France. Żółtą koszulkę lidera zachował Duńczyk Jonas Vingegaard (Jumbo-Visma), który w czwartek był szósty.
22-letni Pidcock odniósł największy sukces w zawodowej karierze. O 48 s wyprzedził reprezentanta RPA Louisa Meintjesa (Intermarche-Wanty-Gobert Materiaux). Trzeci był wracający do formy po ciężkiej kontuzji Brytyjczyk Chris Froome (Israel-Premier Tech) - 2.06 straty.
Duński kolarz prowadzi w wyścigu
Vingegaard był wolniejszy od zwycięzcy o 3.23. W klasyfikacji generalnej Duńczyk ma 2.22 przewagi nad Tadejem Pogacarem (UAE Team Emirates). Słoweniec, zwycięzca dwóch poprzednich edycji "Wielkiej Pętli", finiszował tuż przed Vingegaardem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|