Kavala, klub Euzebiusza Smolarka i Łukasza Sosina, był przed meczem z Panathinaikosem skazywany na porażkę. Tymczasem Ebi Smolarek, który wszedł na boisko z ławki rezerwowych, upokorzył lidera ligii greckiej. Polak strzelił dwa gole i Kavala pokonała faworyta.
Polak pokonał bramkarza rywali w 68. i 85. minucie. To pierwsze gole Smolarka w greckiej lidze od czasu, gdy w grudniu 2009 roku podpisał kontrakt z Kavalą. Na początku stycznia jego klubowym kolegą został Łukasz Sosin.
Od początku roku polskim napastnikom wiodło się słabo. Smolarek wchodził z reguły z ławki rezerwowych, a Sosin w ogóle stracił miejsce w składzie.
Tym razem Ebi pojawił się na boisku w 27. minucie (zmieniając Ivana Gvozdenovicia), natomiast Łukasz Sosin znów oglądał mecz z ławki rezerwowych.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|