Mecze kadry kolidują ze spotkaniami Chicago Fire
Lewandowski po zakończeniu ubiegłego sezonu rozstał się z Barceloną i po kilku tygodniach związał kontraktem z Chicago Fire. Najlepszy polski piłkarz nie podjął jednak ostatecznej decyzji w sprawie swoich dalszych występów w drużynie narodowej.
Biało-czerwoni najbliższe mecze rozegrają na przełomie września i października. Kolidują one z terminarzem rozgrywek amerykańskiej ligi MLS, w której na co dzień rywalizuje zespół Lewandowskiego.
Polacy na początek zmierzą się z Bośniakami
25 września reprezentacja Polski od pojedynku z Bośnią i Hercegowiną rozpocznie rywalizację w dywizji B Ligi Narodów. Nieco ponad dobę od zakończenia tego meczu zaplanowany jest początek spotkania Chicago Fire z Charlotte FC.
Rewanżowy pojedynek biało-czerwonych z Bośniakami odbędzie się 5 października i znów zaledwie dzień później klubowa drużyna Lewandowskiego gra ligowy pojedynek. Tym razem przeciwnikiem "Strażaków" będzie Vancouver Whitecaps.
Otoczenie Lewandowskiego dementuje plotki
Polaków oprócz starć z Bośnią i Hercegowiną na przełomie września i października czekają jeszcze konfrontacje ze Szwecją (28.09) oraz Rumunią (2.10). Według informacji "Super Expressu" Lewandowski stawi się na początku zgrupowania, ale nie jest pewne, czy pozostanie na nim do samego końca.
Do tych rewelacji odniosło się najbliższe otoczenie Lewandowskiego. To totalny fake news. Nigdy nie było takiego pomysłu, żeby Robert przyleciał na jeden mecz. Co do przyszłości, jeszcze chwila cierpliwości i wszystko będzie jasne. Brak nowych informacji, nie jest podstawą do tworzenia fałszywych historii - przekazano dziennikarzom "Przeglądu Sportowego".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
