Dziennik.pl logo

Listkiewicz ostro odpowiedział Kowalczykowi. "To ktoś, komu nie powinno się podawać ręki"

dzisiaj, 10:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Listkiewicz ostro odpowiedział Kowalczykowi. "To ktoś, komu nie powinno się podawać ręki"
Listkiewicz ostro odpowiedział Kowalczykowi. "To ktoś, komu nie powinno się podawać ręki"/Agencja Gazeta
Wojciech Kowalczyk w jednym z ostatnich wywiadów oskarżył legendy polskiej piłki o handlowanie meczami i udział w procederze korupcyjnym. Na słowa byłego zawodnika Legii Warszawa ostro zareagował Michał Listkiewicz. "To od teraz ktoś, komu nie powinno się podawać ręki" - napisał w mediach społecznościowych były prezes PZPN.

Kowalczyk przyznał, że w Polsce handlowano meczami

Kowalczyk niedawno był gościem w podcaście u "Żurnalisty". Podczas rozmowy został poruszony temat korupcji w polskiej piłce. Prowadzący pytał byłego piłkarza Legii o wydarzenia z 1993 roku i "słynny" mecz z Wisłą Kraków, po którym stołecznemu klubowi odebrano mistrzowski tytuł.

Kowalczyk potwierdził, że za jego czasów w polskiej piłce handlowanie meczami było na porządku dziennym. Były napastnik, a obecnie ekspert piłkarski zaznaczył jednak, że korupcja była na krajowych boiskach była obecna nie tylko w latach dziewięćdziesiątych i na początku dwutysięcznych, kiedy tym procederem kierował "Fryzjer".

Listkiewicz stanął w obronie Górskiego

Według Kowalczyka w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych sprzedawanie i kupowanie meczów również odbywało się na szeroką skalę. Oskarżył największe legendy polskiej piłki, że one również były zamieszane w handel meczami. Umówmy się: nie zapominajmy o siedemdziesiątych. Bońka, Deyny i tak dalej... Ja się z tym nie pogodzę. Do końca życia będę tłumaczył, że Tomaszewski, Boniek, Kazimierz Górski, Andrzej Strejlau... Strejlau kiedyś mi powiedział: wiesz, ilu piłkarzy Legii mi sprzedało mistrzostwo Polski? Czy mam nie wierzyć w słowa Andrzeja Strejlaua? - podkreślił Kowalczyk.

Na słowa byłego piłkarza ostro zareagował Listkiewicz. Jak złym człowiekiem trzeba być by oskarżyć o korupcję… Kazimierza Górskiego. Cudownego człowieka, który całe życie mieszkał w 50- metrowym mieszkaniu z żoną i dwójką dzieci. Wojciech Kowalczyk to od teraz ktoś, komu nie powinno się podawać ręki. Opluł też Bońka i mnie, ale my przynajmniej możemy się bronić a Kazimierz Górski już nie - napisał na Facebooku były szef PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraListkiewicz ostro odpowiedział Kowalczykowi. "To ktoś, komu nie powinno się podawać ręki" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj