Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Listkiewicz: Przyszłość polskiej piłki to wieś

Czy parytet płci w zarządach polskich związków sportowych to dobry pomysł? Czy nowe przepisy forsowane przez ministra sportu mogą narazić Polskę na wykluczenie z rozgrywek FIFA i UEFA? Czy kolejnego Lewandowskiego trzeba szukać na wsi? Czy VAR psuje piłkarskie widowiska i dlaczego nasi sędziowie ostatnio seryjnie popełniają błędy? Na te pytanie w rozmowie z Piotrem Nowakiem i Michałem Ignasiewiczem w Dzienniku Sportowym odpowiada były prezes PZPN Michał Listkiewicz.  

Wieś przyszłością polskiej piłki?

Listkiewicz zwraca uwagę, że w polskim sporcie niedoceniane jest środowisko wiejskie. Według niego tam są wielkie rezerwy i kto wie, być może tam trzeba szukać przyszłych Lewandowskich. 

Niedawno byłem w Niecieczy. W wiosce, w której mieszka niespełna 1000 osób są aż trzy drużyny dziewczynek. Ja uważam, że środowisko wiejskie jest niesamowicie niedocenione jeśli chodzi o polski sport. Tam jest ta prawdziwa rezerwa dla polskiego sportu. Nie tylko piłki nożnej. Tamte dzieciaki chcą zrobić karierę. Chcą się wyrwać. Nie mają aż tyle pokus co w wielkich miastach. Sięgnijmy na wieś. Zorganizujmy akcję "piłkarska kadra czeka bis". Taką jak kiedyś prowadził legendarny Adam Gocel - mówi były szef polskiego futbolu. 

Politycy chcą więcej kobiet we władzach PZPN

Listkiewicz w rozmowie z Dziennik.pl odniósł się też do sprawy parytetu płci w zarządach związków sportowych. To wymusza nowelizacja ustawy o sporcie. 

Zgodnie w przepisami przyjętymi przez Sejm we władzach PZPN powinno znaleźć się miejsce dla sześciu kobiet. W tej chwili nie ma tam ani jednej przedstawicielki płci pięknej. 

W PZPN nie podobają się nowe przepisy

Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, ze w PZPN pomysł ministra sportu nie przypadł panom do gustu. Stający na czele polskiego futbolu Cezary Kulesza i jego koledzy podobno nie zamierzają się podporządkowywać przepisom forsowanym przez Sławomira Nitrasa. 

To może doprowadzić do wojny na linii PZPN - rząd Donalda Tuska. Piłkarscy działacze czują się silni, bo wiedzą, że jakakolwiek ingerencja polityków w działanie piłkarskiej federacji w naszym kraju spotka się zapewne z ostrą reakcją ze strony FIFA i UEFA. 

Władze światowej i europejskiej piłki, gdy tylko politycy próbują "mieszać" w krajowych związkach piłkarskich od razu wykluczają tamtejsze reprezentacje i kluby z organizowanych przez siebie rozgrywek. 

Listkiewicz radzi iść na kompromis

W przeszłości z PZPN próbował "wojować" minister sportu Tomasz Lipiec i poległ. Listkiewicz nie ma wątpliwości, że gdyby teraz sytuacja się powtórzyła, to FIFA i UEFA nie przymkną oka na działania ministra Nitrasa.

Były prezes PZPN radzi, by w tej sprawie pójść na kompromis, bo sam pomysł i kierunek, by we władzach polskiej piłki zdominowanej przez mężczyzn pojawiło się więcej kobiet uważa za słuszny i potrzebny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin już otwierał szampana. Polska zamknęła Rosji drogę do powrotu na światowe salony »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj