Dziennik.pl logo

Burza w reprezentacji Portugalii. Cristiano Ronaldo opuścił zgrupowanie kadry

36 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Burza w reprezentacji Portugalii. Cristiano Ronaldo opuścił zgrupowanie kadry
Burza w reprezentacji Portugalii. Cristiano Ronaldo opuścił zgrupowanie kadry/PAP/EPA
Wrze w piłkarskiej reprezentacji Portugali. Powiedzieć, że w zespole prowadzonym przez Jorge Jesusa rozpętała się burza, to nic nie powiedzieć. Dzień przed meczem Ligi Narodów w Danii zgrupowanie drużyny narodowej opuścił Cristiano Ronaldo. 41-letni piłkarz napisał w mediach społecznościowych, że wkrótce ogłosi powody swojej decyzji.

Ronaldo zadebiutował w drużynie narodowej w 2003 roku. W ciągu 23 lat rozegrał w niej 234 mecze i strzelił 146 goli, co jest absolutnym rekordem. Jednak w ostatnich latach kibice zaczęli podważać jego przydatność dla drużyny narodowej. Pojawiały się opinie, że gra w niej tylko dzięki swoim zasługom, a nie obecnej formie.

Ronaldo zapowiada, że wszystko ujawni

Ronaldo zagrał w pierwszym składzie meczu Ligi Narodów z Walią (1:0), lecz nie strzelił gola. W ostatnim spotkaniu z Norwegią (2:1) usiadł na ławce rezerwowych i nie pojawił się na boisku. Po domniemanym sporze z trenerem Jorge Jesusem doświadczony napastnik opuścił Malmoe, gdzie Portugalczycy przygotowywali się do meczu z Danią.

Po konferencji prasowej z trenerem reprezentacji i rozmowie z prezesem Portugalskiej Federacji Piłkarskiej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania reprezentacji. W odpowiednim czasie powiem prawdę wszystkim Portugalczykom o powodach, które skłoniły mnie do odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem oddany. Teraz życzę powodzenia Portugalii i wszystkim moim kolegom z drużyny - napisał piłkarz na Instagramie.

Selekcjoner zdementował pogłoski o konflikcie z Ronaldo

Jesus niedawno dementował pogłoski o konflikcie z pięciokrotnym zdobywcą Złotej Piłki. Wydaje się, że jest między nami problem, ale go nie ma. Ja jestem trenerem, ja podejmuję decyzje i wszyscy o tym wiedzą - powiedział selekcjoner.

Przyznał jednak, że wysłanie byłego gwiazdora Manchesteru United i Realu Madryt na długą rozgrzewkę, a następnie pominięcie go w meczu z Norwegią, było błędem. To zdenerwowałoby każdego zawodnika - dodał.

Na konferencji prasowej ogłosił, że w czwartek w Danii od początku zagra Goncalo Ramos, a nie Ronaldo. Nie wiem, jak potoczy się mecz. Jeśli będziemy go potrzebować, zagra. Jeśli nie, to nie zagra - poinformował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza w reprezentacji Portugalii. Cristiano Ronaldo opuścił zgrupowanie kadry »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj