Ronaldo zadebiutował w drużynie narodowej w 2003 roku. W ciągu 23 lat rozegrał w niej 234 mecze i strzelił 146 goli, co jest absolutnym rekordem. Jednak w ostatnich latach kibice zaczęli podważać jego przydatność dla drużyny narodowej. Pojawiały się opinie, że gra w niej tylko dzięki swoim zasługom, a nie obecnej formie.
Ronaldo zapowiada, że wszystko ujawni
Ronaldo zagrał w pierwszym składzie meczu Ligi Narodów z Walią (1:0), lecz nie strzelił gola. W ostatnim spotkaniu z Norwegią (2:1) usiadł na ławce rezerwowych i nie pojawił się na boisku. Po domniemanym sporze z trenerem Jorge Jesusem doświadczony napastnik opuścił Malmoe, gdzie Portugalczycy przygotowywali się do meczu z Danią.
Po konferencji prasowej z trenerem reprezentacji i rozmowie z prezesem Portugalskiej Federacji Piłkarskiej podjąłem decyzję o opuszczeniu zgrupowania reprezentacji. W odpowiednim czasie powiem prawdę wszystkim Portugalczykom o powodach, które skłoniły mnie do odejścia z reprezentacji, której zawsze byłem oddany. Teraz życzę powodzenia Portugalii i wszystkim moim kolegom z drużyny - napisał piłkarz na Instagramie.
Selekcjoner zdementował pogłoski o konflikcie z Ronaldo
Jesus niedawno dementował pogłoski o konflikcie z pięciokrotnym zdobywcą Złotej Piłki. Wydaje się, że jest między nami problem, ale go nie ma. Ja jestem trenerem, ja podejmuję decyzje i wszyscy o tym wiedzą - powiedział selekcjoner.
Przyznał jednak, że wysłanie byłego gwiazdora Manchesteru United i Realu Madryt na długą rozgrzewkę, a następnie pominięcie go w meczu z Norwegią, było błędem. To zdenerwowałoby każdego zawodnika - dodał.
Na konferencji prasowej ogłosił, że w czwartek w Danii od początku zagra Goncalo Ramos, a nie Ronaldo. Nie wiem, jak potoczy się mecz. Jeśli będziemy go potrzebować, zagra. Jeśli nie, to nie zagra - poinformował.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
