Brzęczek i jego piłkarze bezpośredni awans mogli sobie zapewnić już w poniedziałek. Nawet jednobramkowa porażka z Włochami dawała im prawo gry na mistrzostwach Europy. Niestety nasze orły w Pescarze uległy gospodarzom aż 2:6 i w grupie E zajęły drugie miejsce.
Bramki zdecydowały o awansie Polaków
To jednak nie przekreśliło ostatecznie szans Polaków na bezpośredni awans. Biało-czerwoni w klasyfikacji drużyn z drugich miejsc wyprzedzili Grecję lepszym bilansem bramek. Gdyby Grecy wygrali z Irlandią Płn. na przykład 2:0, to oni cieszyliby się z awansu, a Polska musiała grać w barażach.
Losowanie grup MME odbędzie się 26 listopada. Turniej finałowy zostanie rozegrany w dniach 17 czerwca - 4 lipca. Trzy najlepsze drużyny mistrzostw będą reprezentować Europę w turnieju olimpijskim w Los Angeles w 2028 roku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
