26-letni piłkarz Frederico Da Costa Pinheiro zasłabł na boisku podczas meczu swojego drugoligowego zespołu Mesquita z Cabofriense, a po przewiezieniu do szpitala zmarł mimo akcji reanimacyjnej. Powodem zgonu było zatrzymanie akcji serca.
W trakcie udzielania pomocy medycznej w karetce oraz w szpitalu w Cabo Frio nie odzyskał przytomności i zmarł.
Piłkarz ten, grający na pozycji pomocnika, był zawodnikiem klubu America, gdzie dyrektorem sportowym jest Romario. Niedawno został wypożyczony do Mesquity i miał tam występować do końca sezonu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|