Kolega Radosława Matusiaka z Heerenveen to wyjątkowy oryginał. Afonso Alves nie lubi trenować, a jak już ćwiczy, to strasznie przy tym marudzi. Poza tym spóźnia się na zgrupowania. Za to na boisku nie ma sobie równych. W meczu z Heracles Almelo strzelił aż siedem goli. Zobacz wideo.
Brazylijczyk broni się przed oskarżeniami o bumelanctwo. "Obrońcy nie wiedzą, jak sobie ze mną poradzić. Na boisku wyglądam na leniwego chłopca - jak Romario. Ale to tylko pozory" - przekonuje Afonso Alves. Zobacz wideo, jak w inny sposób piłkarz przekonuje do siebie niedowiarków.
Po zakończeniu poprzedniego sezonu chciały go ściągnąć takie kluby, jak Valencia, Chelsea, Everton czy Ajax Amsterdam. Piłkarz był święcie przekonany, że transfer jest już dogadany, i nie chciał wrócić z wakacji - przypomina "Przegląd Sportowy".
Zobacz gole Alvesa z meczu z Heracleo Almelo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|