Nie wiadomo, co o pomyśle przeprowadzki do USA sądzi sam Żurawski. Kapitan kadry Beenhakkera zdradził tylko, że chce odejść z Celtiku Glasgow. "Skoro nie gram w Szkocji, to czas na zmianę klubu" - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" "Żuraw".

Reklama

Ale kibice na transfer muszą poczekać do stycznia. Właśnie wtedy Los Angeles Galaxy ma kupić Polaka. Menedżer naszego gracza uważa, że są spore szanse na grę Żurawskiego i Beckhama w jednym klubie.

Trener Celtiku Gordon Strachan na pewno zgodzi się sprzedać "Żurawia". A dla Amerykanów kilka milionów euro za Polaka nie powinno być problemem. Być może w ten sposób już niedługo doczekamy się wspólnej akcji na boisku Beckham - Żurawski, po której padnie gol.