Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany piłkarz negocjuje z porywaczami

18 listopada 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragedia znanego piłkarza. Gracz angielskiego Birmingham City Wilson Palacios wrócił nagle do domu w Hondurasie. Piłkarz negocjuje z porywaczami uwolnienie swojego brata. Napastnicy uprowadzili siłą 15-letniego chłopaka z domu. Na razie nie przedstawili żadnych konkretnych warunków.

Sytuacja rozegrała się parę dni temu. Do rodzinnego domu piłkarza Birmingham City wpadli uzbrojeni mężczyźni. Siłą zmusili rodziców gracza do otwarcia drzwi, a po chwili zabrali 15-letniego chłopaka.

Dlatego Wilson Palacios wrócił do Hondurasu. Zawodnik ligi angielskiej bardzo się przejął i osobiście zaangażował się w sprawę i negocjuje z porywaczami. Niestety, na razie bez skutku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj