Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Celtiku nie chce, żeby Boruc odszedł

18 listopada 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
pilka nozna chorzow stadion slaski mecz eliminacji do euro 2008 polska potugalia 2 - 1nz borucfoto marek zielinski11102006
pilka nozna chorzow stadion slaski mecz eliminacji do euro 2008 polska potugalia 2 - 1nz borucfoto marek zielinski11102006/Inne
Artur Boruc to jeden z najważniejszych piłkarzy w składzie Celtiku Glasgow. Polski bramkarz twierdzi, że jest niedoceniany przez działaczy i że mógłby odejść. Trener Gordon Strachan nie może sobie pozwolić na stratę takiego gracza. "Mam nadzieję, że Artur nadal będzie naszym zawodnikiem" - powiedział szkoleniowiec.
Gordon Strachan poprosił działaczy Celtiku, żeby wspólnie porozmawiać z Borucem i przekonać go do zostania w klubie. "Rozpoczęliśmy rozmowy. To my byliśmy inicjatorami negocjacji i myślę, że przebiegają one prawidłowo" - wyjaśnił trener.

Artur Boruc nie musi szukać klubów, w których mógłby znaleźć pracę. Jest uważany za jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. Ciągle pytają o niego działacze Arsenalu Londyn. Miał również propozycję z włoskiego AC Milan.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj