Trener Lecha Poznań marzy o kupnie Macieja Iwańskiego. Franciszek Smuda chce, by reprezentant Polski już zimą trafił do klubu z ulicy Bułgarskiej. Jednak nie będzie o to łatwo. Gracz Zagłębia Lubin kosztuje aż 3,5 miliona złotych. A władze "Kolejorza" przeznaczą na wszystkie transfery 6 milionów.
Dlatego nie wiadomo, czy Iwański przeprowadzi się do Poznania. Smuda podkreśla, że pomocnik Zagłębia kosztuje trochę za dużo. "3,5 miliona złotych?! Gdybym miał zapłacić za niego 2 miliony, to bym się nie zastanawiał" - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" trener Lecha.
Mimo to transfer nie jest niemożliwy. Władze "Kolejorza" chcą wydać na zimowe zakupy graczy aż 6 milionów złotych. Jednak nie zamierzą przeznaczyć na jednego zawodnika aż połowy tej kwoty. "Musimy negocjować. Cena jest za wysoka" - dodał Smuda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|