Piłkarz reprezentacji Polski i Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, Radosław Majewski, może przebierać w ofertach. Chcą go kluby z Anglii i Włoch. Gdzie zakotwiczy popularny "Maja"? Tego nie wie nawet on sam. "Z chęcią skorzystałbym z atrakcyjnej zagranicznej oferty" - mówi jednak szczerze zawodnik.
Piłkarza obserwowali już w Grodzisku Anglicy, teraz natomiast przyjechali menedżerowie zajmujący się transferami zawodników do Serie A.
Konkretnych ofert zakupu Majewskiego nie ma - zarzekają się jednak działacze Dyskobolii. Przyznają jednak, że nie będą zatrzymywać Majewskiego na siłę. "Gdybyśmy otrzymali ofertę sprzedania go za trzy miliony euro, nie zastanawialibyśmy się ani chwili. Za takie pieniądze kupilibyśmy kilku zawodników, którzy wypełniliby po nim lukę" - przyznaje dyrektor sportowy klubu, Tadeusz Fajfer.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|