My mamy swoje problemy, Niemcy mają swoje. Nasi zachodni sąsiedzi, z którymi już za 11 dni zmierzymy się w Klagenfurcie, być może na Euro będą musieli radzić sobie bez jednej ze swoich największych gwiazd. We wczorajszym meczu z Białorusią boisko na noszach opuścił bowiem Bastian Schweinsteiger.
Schweinsteiger rozgrywał wczoraj swoje 50. spotkanie w narodowych barwach, ale jubileuszowego meczu na pewno nie będzie mile wspominał. Już w 15. minucie Niemiec został brutalnie sfaulowany przez Antona Putyłę i na noszach opuścił boisko. Po interwencji lekarza powrócił na murawę, ale kontuzja okazała się na tyle poważna, że na drugą połowę już nie wyszedł.
Pierwsze diagnozy mówią, że uraz nie jest poważny, ale Niemcy wolą dmuchać na zimne - póki Schweinsteiger nie przejdzie dokładniejszych badań, ma zakaz gry z drużyną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|