Dziennik Gazeta Prawana logo

Skreśleni piłkarze wrócą z pustymi kieszeniami

28 maja 2008, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarze, których Leo Beenhakker zdecydował się skreślić z kadry na Euro, mogą zapomnieć nie tylko o imprezie życia, ale także o sporych pieniądzach. Jak donosi "Przegląd Sportowy", samo powołanie na mistrzostwa to na "dzień dobry" około 35 tysięcy złotych.

Mimo że piłkarze, z których w ostatniej chwili zrezygnował Beenhakker (Radosław Majewski, Radosław Matusiak i Grzegorz Bronowicki), przez ponad tydzień przebywali na zgrupowaniu w Donauenschingen, to o jakimkolwiek wynagrodzeniu nie było w ogóle mowy.

"Takie były nasze ustalenia z radą drużyny. Nikt nie protestował" - powiedział prezes PZPN, Michał Listkiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj