Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczykowski mógł mieć w Borussii przechlapane

16 sierpnia 2008, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakuba Błaszczykowskiego zapamiętamy jako wielkiego pechowca. Podczas przygotowań do Euro 2008, tuż przed turniejem nabawił się kontuzji i musiał wracać do domu. Polak długo nie chciał rozmawiać o tamtych chwilach. Okazuje się, że przekręcona wypowiedź, której udzielił tuż przed wyjazdem z obozu, mogła mu się odbić czkawką.
Błaszczykowski nie lubi zamieszania wokół własnej osoby. "Chciałem się wyciszyć, wyzdrowieć, wrócić do wysokiej formy" - tłumaczy przyczyny swojego milczenia. To co najbardziej go zabolało to fakt, że jedna przekręcona wypowiedź mogła narobić mu kłopotów w Borussii Dortmund, gdzie gra na co dzień. "Pojawiły się w polskich mediach - ponoć - moje słowa o złych decyzjach lekarzy z Dortmundu. Nigdy ich nie powiedziałem, a świat jest dziś mały. Miałem z tego powodu nieprzyjemności, a to nie jest piłkarzowi potrzebne przed sezonem i w jego trakcie" - tłumaczy "Sportowi". Teraz jednak zaczyna się nowy sezon i nowe eliminacje, w których weźmie udział nasza reprezentacja. Na początek mecz z Ukrainą, na który Kuba dostał powołanie. O Euro nie chce już mówić. "Postawiłem na mistrzostwach Europy kropkę. Temat jest zamknięty, zaczynamy nowe rozdanie" - kończy krótko.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj