Wisła Kraków nie robi wielkich transferów przed walką o Ligę Mistrzów. Krakowianie chcą jednak kupić przynajmniej jednego piłkarza. Wiele wskazuje na to, że będzie nim napastnik GKS-u Bełchatów Carlos Costly. To on, obok Pawła Brożka, będzie zdobywał gole dla "Białej Gwiazdy".
Wisła chciałaby Costly'ego wypożyczyć, bo GKS tanio go nie sprzeda. Klub z Bełchatowa wpisał w kontrakt Honduranina aż cztery miliony złotych - tyle trzeba zapłacić, by pozyskać go definitywnie.
Krakowianie są zdesperowani, bo przed walką o Ligę Mistrzów zostali z... zaledwie jednym napastnikiem, Pawłem Brożkiem. Pozostali są albo kontuzjowani, albo bez formy, dlatego Maciej Skorża nie może skorzystać z Andrzeja Niedzielana, Rafała Boguskiego, Patryka Małeckiego, Tomasza Dawidowskiego i Grzegorza Kmiecika.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|