Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak uratował sławny Feyenoord

25 września 2008, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kiedyś wszyscy w Rotterdamie zachwycali się bramkarzem Jerzym Dudkiem. Teraz pokochali polskiego snajpera Michała Janotę, który właśnie uratował Feyenoord w Pucharze Holandii. Janota strzelił dwa gole, a sławny klub pokonał 3:0 drugoligowca.

Feyenoord długo męczył się z drugoligowym Top Oss. W końcu wygrał 3:0 po dogrywce, a dwie bramki zdobył 18-letni Polak Michał Janota.

To były pierwsze trafienia Janoty w oficjalnym meczu klubu z Rotterdamu. Polak pojawił się na boisku po stu minutach gry, pokonał bramkarza w 108. i 118. minucie.

Polski piłkarz w tym sezonie został włączony przez trenera Gertjana Verbeeka do kadry pierwszego zespołu, wcześniej grał w drużynach młodzieżowych.

>>>Janota już strzela w Holandii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj