Dziennik Gazeta Prawana logo

Lubański wesprze Kasperczaka

30 września 2008, 01:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Henryk Kasperczak i Włodzimierz Lubański znów razem. Szefowie firmy Allianz chcą budować potęgę Górnika w oparciu o filary reprezentacji Górskiego.Lubański miałby trafić do Zabrza zimą – być może nawet w roli prezesa. Do niego dołączyliby jeszcze Hubert Kostka i Andrzej Szarmach. To część nieco groteskowego planu, który zakłada, że Górnik zdobędzie mistrzostwo Polski w ciągu czterech lat - pisze DZIENNIK.

"Dla mnie to niepojęte, że legendy Górnika nie pracują w naszym klubie" - powiedział DZIENNIKOWI Michael Mueller, wiceprezes Allianz i szef rady nadzorczej Górnika. "Priorytetem jest dla nas Lubański, z którym mam bardzo dobry kontakt. Jakiś czas temu zaprosiliśmy go na firmową imprezę. Rozmawiałem z nim o przyszłej współpracy i był bardzo zainteresowany".

Jaką funkcję pełniłby Lubański w Górniku? Mueller sugeruje, że byłby kimś w rodzaju skauta i dyrektora sportowego w jednym. Szefowie Allianz nie chcą, aby Kasperczak decydował o transferach. Boją się, że skończyłoby się to sprowadzaniem do Górnika piłkarzy klasy Ouadji, Belottea, czy Brasilii, za których kiedyś Kasperczak musiał się wstydzić.

>>>Kasperczak w Górniku

"Nasz skauting kuleje. Kiedyś grałem w klubie położonym 20 kilometrów od Stuttgartu. Totalna prowincja. Ale jak miałem 14 lat, przyjechali do nas skauci VfB i zwerbowali najzdolniejszego chłopaka, który potem stał się gwiazdą. Takich ludzi nam brakuje" - mówi Mueller.

Lubański będzie miał decydujący wpływ na transfery, ale raczej jako prezes. Nieoficjalnie wiadomo bowiem, że obejmie tę funkcję 1 stycznia. Przekonać miała go do tego prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, dla której zatrudnienie Lubańskiego jest dobrym chwytem marketingowym. "Jeszcze nie wiem na jakich zasadach miałbym pracować w Górniku" - nie przyznaje się Lubański. "Mogę tylko potwierdzić, że rozmawiałem już z prezesem Muellerem. Jestem otwarty na konkretne propozycje. Ja i Henio jesteśmy przyjaciółmi więc z chęcią bym mu pomógł".

Marek Baran, rzecznik prasowy grupy Allianz, sugeruje, że powrót Lubańskiego do Górnika jest możliwy, ponieważ z klubu odeszły dotychczasowe władze, na które Lubański był obrażony. Pokłócił się i ze Stanisławem Oślizło, i z byłym prezesem Ryszardem Szusterem. "Faktem jest, że Allianz zmienia swoją politykę. Chce odbudować markę <Górnik> zatrudniając w klubie samych profesjonalistów" - uśmiecha się legenda zabrzan.

Do grona profesjonalistów dołączyłyby osoby, które już dawno zawodowo nie działały w futbolu. "Chcę, aby w nowym Górniku pracowali również Kostka i Szarmach" - dodaje Mueller. "Znani piłkarze? Wielkie transfery? Proszę bardzo!".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj