Przełom w myśleniu FIFA i UEFA. Światowe federacja piłkarskie, które dotychczas jakichkolwiek innowacji bali się jak ognia, zastanawiają się nad wprowadzeniem na boisko dodatkowych sędziów. Mieliby oni kontrolować tylko wydarzenia w polu karnym.
"Pomyłki sędziów wliczone są w piękno tego sportu, a wprowadzenie dodatkowych kontroli zabiło by widowisko" - tak jeszcze niedawno mówił prezydent FIFA Sepp Blatter. Coraz liczniejsze kontrowersje związane z wypaczaniem wyników spotkań zmusiło go jednak do zmiany stanowiska.
Jak donosi "La Gazetta dello Sport", już przeprowadzono pierwsze testy z udziałem trzech sędziów i wypadły one nadspodziewanie dobrze.
"Jestem bardzo zadowolony z wyników tego eksperymentu. Stoimy naprzeciwko wspaniałej idei, która nie wywróci sposobu sędziowania, jak stałoby się przy wprowadzeniu powtórek w zwolnionym tempie. Będziemy mogli natomiast wyeliminować błędy, szczególnie te w polu karnym" - powiedział szef UEFA, Michael Platini.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane