Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo: Przegraliśmy po indywidualnych błędach

15 października 2008, 23:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeszcze pięć minut przed końcem Polacy prowadzili 1:0 po golu Euzebiusza Smolarka. Wówczas w ciągu kilkudziesięciu sekund stracili dwie bramki. "Przyczyną niepowodzenia nie były problemy z koncentracją" - powiedział po przegranym spotkaniu ze Słowacją trener reprezentacji Polski Leo Beenhakker.

"Zaprezentowaliśmy się dużo słabiej niż w sobotnim meczu z Czechami (2:1). Byliśmy przygotowani na fizyczną grę, bo Słowacy są mocni pod tym względem. Niestety, niepotrzebnie przegraliśmy, po indywidualnych błędach" - przyznał holenderski trener na pomeczowej konferencji prasowej w Bratysławie.

"Wiedzieliśmy, że Słowacy są groźni przy stałych fragmentach gry. Trudno powiedzieć co się stało. Przecież rywale nie byli na boisku aż tak groźni, aby nie można było sobie z nimi poradzić" - dodał.

"Jeśli chodzi o naszą grę, nie miałem poczucia, że kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń boiskowych. Brakowało cierpliwości i przytrzymania piłki w środku pola, zaś zbyt wiele dalekich zagrań. Już kiedyś, raz lub dwa, w mojej karierze były podobne porażki w ostatnich minutach" - stwierdził selekcjoner polskiej drużyny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj