Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice z Krety nienawidzą polskiego bramkarza

20 listopada 2008, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bramkarz OFI Kreta, Arkadiusz Malarz, ma przechlapane. Wyżywają się na nim kibice własnej drużyny, którzy teoretycznie powinni go wspierać. Czym zawinił Polak? Niczym nadzwyczajnym. Fanom z Krety wystarczyło, że polski bramkarz przyszedł do ich klubu ze znienawidzonego Panathinaikosu Ateny. "Na każdym meczu wyzywają mnie od najgorszych" - żali się Malarz.

Transfer do OFI Kreta miał być kolejnym etapem kariery Arkadiusza Malarza po udanych występach w Atenach. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie zwykłym koszmarem. Polak nie ma na Krecie lekkiego życia.

"Na każdym meczu u siebie nasi kibice wyzywają mnie od najgorszych. Bluźnią na mnie i dwóch kolegów, którzy przyszli do OFI z Panathinaikosu, bo... nie znoszą klubu z Aten. To jest przedziwna historia - jak spotykam fanów na mieście, są dla mnie mili. Ale już na meczach w tych samych ludzi wstępuje jakiś demon i po mnie jadą" - opowiada zdumiony i zszokowany zawodnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj