Dziennik Gazeta Prawana logo

UEFA utrzymuje Michała Listkiewicza

24 listopada 2008, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dwadzieścia pięć tysięcy złotych - tyle zarabiał Michał Listkiewicz, kiedy był prezesem PZPN. Szefem związku już nie jest, ale... wciąż zarabia tyle samo. Wszystko dzięki dobroczynności UEFA, która przekazuje PZPN kwoty na działalność związaną z przygotowaniami do Euro 2012. I Listkiewicz widać mocno przy organizacji Euro działa, skoro tak dobrze mu płacą.

>>>Listkiewicz dał Leo milion dolarów

Za co były prezes otrzymuje wynagrodzenie znacznie przekraczające średnią krajową? - zastanawia się "Rzeczpospolita".

Odpowiedzi udziela sam Listkiewicz. "UEFA przekazuje do PZPN określone kwoty z przeznaczeniem na działalność związaną z przygotowaniami do mistrzostw Europy 2012. W związku już dawno powstała ośmioosobowa grupa zajmująca się tą sprawą. Ja jestem odpowiedzialny za kontakty z UEFA" - wyjaśnia.

>>>UEFA nic nie obiecała Listkiewiczowi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj