Sebastian Przyrowski zyskał uznanie Leo Beenhakkera i od razu zainteresowało się nim kilka zagranicznych klubów. Polonistę chcą kupić kluby z Turcji, Anglii i Austrii. "Chętnie wyjadę z kraju. Żeby się rozwijać, muszę grać z lepszymi rywalami, w meczach o większą stawkę" - tłumaczy bramkarz.
Najbardziej zainteresowani Przyrowskim są Austriacy z Red Bull Salzburg. Austriacy na golkipera z Konwiktorskiej polowali już latem, ale wówczas nie zdecydowali się wyłożyć za niego 600 tys. euro. Teraz tańszy z pewnością nie będzie, bo ma za sobą bardzo udaną rundę, a w dodatku trafił do reprezentacji Polski - czytamy w wp.pl.
Przyrowski chętnie wyjedzie z Polski. Woli wyjazd niż walkę z Polonią o mistrza. "Aby rozwijać się dalej, muszę wyjechać do zagranicznego klubu. Potrzebuję ogrania z lepszymi rywalami, meczów o większą stawkę. Chcę się uczyć od najlepszych" - wyjaśnia bramkarz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|