Dziennik Gazeta Prawana logo

Saganowski dostał w twarz od chuligana?

16 lutego 2009, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Co się stało Markowi Saganowskiemu? Reprezentant Polski pojawił się na treningu z raną nad okiem. W Southampton zawrzało - Anglicy są przekonani, że nasz rodak "oberwał na mieście". Kibice są bowiem wściekli, że drużyna przegrywa mecz za meczem i wolą, by ich idole siedzieli w domu, a nie włóczyli się po mieście. Czyżby chuligani dyscyplinowali "Sagana"?

Jeśli doniesienia z Wysp są prawdziwe, to można współczuć Polakowi, bo akurat on kompletnie nie zasłużył na pobicie - strzelił ostatnio cztery gole dla swojej drużyny! Southampton gra jednak słabo i walczy o utrzymanie w drugiej lidze angielskiej.

Trener Mark Wotte już ostrzegał swoich zawodników przed pojawianiem się w mieście. "Mają na czołach pieczątkę z napisem Southampton, a do tego: 23. miejsce. " - ostrzegał szkoleniowiec.

Więcej w Fakcie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj