W pierwszym ćwierćfinałowym meczu Puchar Polski Wisła Kraków przegrała z Lechem Poznań 0:1. Po meczu trener gospodarzy był zły na sędziego. "Jestem przekonany, że gol nie powinien zostać uznany, że tam była ręka" - grzmi Maciej Skorża.
"Widziałem powtórki. Pan Małek sędziował tak, jak sędziuje Wiśle zwykle. " - zastanawia się szkoleniowiec Wisły.
>>>Tak Lech ograł Wisłę w Pucharze Polski
Skorża jednak się nie załamuje po porażce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. Wierzy w udany rewanż. " Z Pucharu Polski jeszcze nie odpadliśmy, do sprawy wrócimy za miesiąc" - podkreśla szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|