Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Wisły czeka na przeprosiny od sędziego

5 marca 2009, 07:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W pierwszym ćwierćfinałowym meczu Puchar Polski Wisła Kraków przegrała z Lechem Poznań 0:1. Po meczu trener gospodarzy był zły na sędziego. "Jestem przekonany, że gol nie powinien zostać uznany, że tam była ręka" - grzmi Maciej Skorża.

"Widziałem powtórki. Pan Małek sędziował tak, jak sędziuje Wiśle zwykle. " - zastanawia się szkoleniowiec Wisły.

>>>Tak Lech ograł Wisłę w Pucharze Polski

Skorża jednak się nie załamuje po porażce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. Wierzy w udany rewanż. " Z Pucharu Polski jeszcze nie odpadliśmy, do sprawy wrócimy za miesiąc" - podkreśla szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj