Pomocnik lidera niemieckiej Bundesligi Herthy Berlin Patrick Ebert został na czas nieokreślony zawieszony przez klub za nocne dewastowanie samochodów. Trener reprezentacji do lat 23 Horst Hrubesch postanowił nie powoływać go do kadry.
"Miarka się przebrała. Jestem niezwykle zawiedziony" - skomentował szkoleniowiec Lucien Favre.
Ebert wraz z kolegą z reprezentacji narodowej Kevinem Princem Boatengiem zostali w środę o 3.30 w nocy
"Tu nie chodzi wcale o to, że niszczyli czyjeś mienie. Kara, którą nałożyliśmy na zawodnika nie ma z tym zbyt wiele wspólnego. Od tego jest policja, my wymagamy od piłkarza dyscypliny, a Tak nie zachowuje się profesjonalista" - podkreślił menedżer Dietmar Hoeness.
Jak przyznał trener Borussii Dortmund Juergen Klopp, również Boateng nie uniknie upomnienia. "Czeka go niemała sankcja. Jaka, to się jeszcze okaże" - powiedział.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|