Zarzut przywłaszczenia ponad 13 milionów złotych w celu ukrycia ich przed egzekucją komorniczą postawiła w środę wrocławska prokuratura byłemu prezesowi klubu piłkarskiego Widzew Łódź Andrzejowi P. Mężczyzna sam zgłosił się na przesłuchanie.
Przesłuchanie zostało już zakończone, a wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 80 tys. zł, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.
Obaj mężczyźni także usłyszeli zarzut "przywłaszczenia wielomilionowych kwot w celu ukrycia ich przed egzekucją". Zatrzymanie miało związek ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości gospodarczych w Widzewie Łódź.
>>>Tomaszewski doniósł, ale nie na G.
W tej samej sprawie prokuratura postawiła już
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane