Dziennik Gazeta Prawana logo

"Franek, łowca bramek" wraca do Krakowa

9 kwietnia 2009, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Występ w barwach Jagiellonii Białystok Tomasza Frankowskiego to największy smaczek sobotniego meczu piłkarskiej ekstraklasy z Wisłą w Krakowie. "Łowca bramek" wraca pod Wawel po trzyipółletniej przerwie. To z Wisłą sięgnął po największe sukcesy, między innymi pięciokrotnie mistrzostwo Polski.

Łącznie zdobył dla "Białej Gwiazdy" 156 goli, a kibice ochrzcili go mianem "Łowcy bramek". W sierpniu 2005 roku z tego klubu wyjechał za granicę, by w zimie wrócić i podpisać kontrakt z Jagiellonią Białystok, której jest wychowankiem.

W ekstraklasie uzyskał dotąd 121 goli.

Czasy, kiedy Frankowski grał w Wiśle pamięta doskonale Ryszard Czerwiec, były piłkarz, a obecnie kierownik krakowskiej drużyny. "Cieszę się, że on jeszcze gra. To dobry piłkarz, z którym miałem przyjemność występować w jednym zespole. Widujemy się od czasu do czemu, ale miło, że będzie kolejna okazja do powspominania tych czasów" - powiedział Czerwiec, który dodał, że młodszym kolegom z Wisły nie będzie łatwo zatrzymać Frankowskiego.

>>>Frankowski: Król strzelców? W nowym sezonie

- podkreślił.

Słowacki obrońca Wisły Kraków Peter Singlar nie obawia się głównego "żądła" Jagiellonii. "To napastnik jak każdy inny. Na pewno jako zawodnik występujący w ekstraklasie umie grać na odpowiednim poziomie, ale jego gra ma także minusy. " - powiedział Singlar.

Frankowski przed wyjazdem do Krakowa podkreślił, że nigdy nie zapomni czasu spędzonego w tym mieście i Wiśle. "Teraz jestem jednak piłkarzem Jagiellonii i dla tego zespołu gram najlepiej jak umiem" - przyznał, dodając że w Krakowie nie zdziwią go gwizdy pod jego adresem. - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj