Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz, który pokonał siebie, wraca do gry

17 kwietnia 2009, 18:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Janusz Jojko to prawdziwa bramkarska legenda. Przypomnieliśmy o nim sobie po koszmarnej bramce puszczonej przez Artura Boruca w meczu z Irlandią Północną. Bo i Jojka ma na swoim koncie podobne kuriozum. W dodatku, mimo swoich 48 lat, właśnie wraca na boisko! Dlatego pora przypomnieć sobie, czym zasłynął.

Co prawda usiądzie tylko na ławce rezerwowych, ale być może pojawi się też i w bramce. Jak to możliwe? Otóż w KSZO brakuje chętnych do stania między słupkami, więc klub postanowił sięgnąć po "tajną broń" i do rozgrywek zgłosił właśnie Jojko.

Janusz Jojko zasłynął w piłkarskiej Polsce po kuriozalnym golu samobójczym, strzelonym w meczu między Ruchem Chorzów i Lechią Gdańsk. I to w barażu!

>>>A oto i słynny gol Janusza Jojki

Jojko w lidze rozegrał 417 meczów. Dwukrotnie sięgał po Puchar Polski i dwukrotnie po Superpuchar Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj