Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostał w twarz, bo obraził matkę rywala

20 kwietnia 2009, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Podczas meczu Widzewa z Górnikiem Łęczna doszło do skandalu. Obrońca łódzkiego klubu Ugochukwu Ukah uderzył w twarz Piotra Karwana. "Obrażał moją mamę i prowokował mnie przez cały mecz" - tłumaczy się Karwan. "Nieprawda - to on ubliżał mi" - odpiera zarzuty widzewiak.

"W Polsce tyle się mówi o rasizmie, nie rozumiem tego. To on prowokował mnie przez cały mecz" - dodaje Karwan.

Ukah twierdzi natomiast, że to łęcznianin obrażał jego. "Podczas spotkania często rzucał pod moim adresem złośliwe i rasistowskie komentarze. Jestem zły na siebie, że tak to się skończyło, bo nie powinienem go uderzyć. Ale czasem tak bywa na boisku, że się nie wytrzymuje" - mówi. Teraz sprawą zajmie się Wydział Dyscypliny PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj