Paweł Golański trafił we wtorek do jednego ze szpitali w Bukareszcie. Autobus wiozący piłkarzy Steauy na mecz ligowy z Glorią Buzau został obrzucony kamieniami, a jeden z nich trafił w głowę dwunastokrotnego reprezentanta Polski - poinformowały rumuńskie media.
Do zdarzenia doszło na przedmieściach rumuńskiej stolicy. Autobus z zawodnikami Steuay zaatakowali fani lokalnego rywala - Dinama.
Golański, trafiony kamieniem w głowę, został przewieziony karetką do kliniki.
W środę zajmująca czwarte miejsce w tabeli Steaua miała zagrać w Buzau z plasującą się na ostatniej pozycji Glorią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane