Dziennik Gazeta Prawana logo

Śląsk Wrocław chce kupić kota w worku

14 maja 2009, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brazylijczyk Carlinhos może być wielkim hitem transferowym Śląska lub... wielkim niewypałem. Młodzieniec, który w wieku 19 lat dostał powołanie do dorosłej kadry Canarinhos, sprawia bowiem ogromne problemy wychowawcze. Zamiast imponować grą, popisuje się głównie wyglądem: nażelowana, fantazyjna fryzurka, świecące złoto, drogie buty.

Może dlatego zamiast grać w dobrym klubie Carlinhos pałęta się po czwartej lidze brazylijskiej? Ostatnio zakotwiczył w Mirassol, teraz szuka pracy w Polsce.

Żel na włosach i złota biżuteria nie podobały się trenerowi Santosu, w którym grał do niedawna Carlinhos. . To nie pomogło. Carlinhos nadal grał słabo i podobnie słabo sprawował się w czwartoligowcu z Mirassol.

Na testach w Śląsku Brazylijczyk też dał już popis. Kopnął leżący na ziemi bidon i urządził dziką awanturę wrocławskim lekarzom.

Czy Ryszard Tarasiewicz zaryzykuje i kupi tę tykającą bombę zegarową?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj