Piotr Reiss, podejrzany o działania korupcyjne, wraca do łask poznańskiego Lecha, który wcześniej zawiesił piłkarza po tym, jak zatrzymała go prokuratura. "Reksik" znów może być twarzą "Kolejorza". O ile tylko zostanie oczyszczony z zarzutów. Zawodnik uparcie zapewnia, że jest niewinny.
Reiss był z drużyną już podczas finału Pucharu Polski w Chorzowie. Dostał też brązowy medal za trzecie miejsce Lecha w ekstraklasie. "Przyczynił się do tych osiągnięć, dlatego brał udział w tych uroczystościach" - tłumaczy
Wraz z końcem czerwca wygada kontrakt Reissa z "Kolejorzem". Lech nie przedłuży umowy z piłkarze, dopóki będzie na nim ciążył zarzut korupcyjny.
" Na razie to wykluczone" - mówi prezes.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|