W Monachium ostatnio mocno zawrzało, po tym jak Zinedine Zidane podał do publicznej wiadomości, że Franck Ribery jest o krok od podpisania kontraktu z Realem Madryt. "To nie prawda. Już powiadomiliśmy Florentino Pereza, że nie jesteśmy gotowi do żadnego transferu" powiedział dyrektor bawarskiego klubu Karl-Heinz Rummenigge. Co więc francuski piłkarz robi w Hiszpanii?
Franck Ribery, który z niecierpliwością oczekuje wyniku rozmów dotyczących jego transferu do Realu Madryt, postanowił wcześniej udać się do Hiszpanii na mały rekonesans. Na początek – wakacje w rodzinnym gronie. Zabawy na plaży z dziećmi, opalanie, a potem romantyczne wieczory z małżonką Wahibą . Franck to facet bardzo rodzinny i nie ulega wątpliwości, że teraz nie zamierza sobie zaprzątać głowy milionowymi transferami, wolny czas poświęca najbliższym. I jak widać na zdjęciach spisuje się wzorowo!
A rozmowy? Zdaniem Niemców nie ma mowy o transferze, natomiast w Realu Madryt wcale nie wykluczają takiej możliwości. Bawarczycy żądają za piłkarza 50 mln euro. Wobec wcześniejsych transferów Ronaldo i Kaki to dla Pereza pestka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane