Dyrektor Manchesteru United Bobby Charlton określił sumę transferową (80 mln funtów - 131 mln dol) za transfer Portugalczyka Cristiano Ronaldo do Realu Madryt słowem - "wulgarna". Przyznał też, że odejście piłkarza z Old Trafford nie było dla niego "bolesne".
Przebywający w Pekinie Charlton dodał, że zapewne trener Manchesteru Alex Ferguson użyje tych pieniędzy na zakup świetnych graczy, ale przyznał, że odejście czołowego zawodnika klubu, jakim był Ronaldo, skłoni niektórych w klubie do "zastanowienia".
>>>Żaden piłkarz nie jest wart takiej fortuny
Wygląda to na szaleństwo, ale więcej kosztujący piłkarze, to większe zainteresowanie ze strony telewizji, które mogą uczestniczyć w tych kosztach" - uważa Charlton.
"Ronaldo opuścił nas, ponieważ j Jesteśmy mu bardzo wdzięczni za strzelone gole, za jego dobrą grę, za przyczynienie się do sławy Manchesteru" - powiedział Charlton.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|