Dziennik Gazeta Prawana logo

Obraniak mógł zginąć w samolocie Air France

23 czerwca 2009, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ludovic Obraniak już niebawem może być czołową postacią reprezentacji Polski. Piłkarz ma już polski paszport i czeka tylko na powołanie od Leo Beenhakkera. Jednak mało brakowało, by trener reprezentacji Polski nigdy nie skorzystał z usług Obraniaka. Zawodnik wyjawił, że mógł być jedną z ofiar katastrofy samolotu Air France.

Po bardzo męczącym sezonie Obraniak chciał wyjechać na zasłużone wakacje. W ostatniej chwili zmienił jednak miejsce wypoczynku.

"Pierwotnie miałem z przyjaciółką lecieć do Rio de Janeiro. Zmieniliśmy palny i dziś mogę powiedzieć, że na całe szczęście, bo było to akurat w okolicach tej strasznej katastrofy samolotu Air France u wybrzeży Ameryki Południowej - zdradza piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj