Obfite opady deszczu mogą pokrzyżować plany najlepszych polskich drużyn. Prawie cała czołówka (m.in Wisła Kraków, Legia Warszawa) wybiera się do Austrii, gdzie z powodu obfitych opadów deszczu boiska nie nadają się do treningów! Wczoraj z Austrii uciekły drużyny ukraińskiego Metalurga Donieck i rosyjskiego Terka Grozny. Powód był ten sam - pogoda.
Terek w czwartek deszczową Austrię zamienił na słoneczną Turcję. "Przez kilka dni nie przez deszcz mogliśmy wyjść na boisko. A tutaj mamy idealne warunki, niezbyt gorąco, ponad 20 stopni, świeci słoneczko. Zupełnie inne warunki" - chwali Turcję trener Tereka, Wiaczeesław Groznyj.
Legia w przyszłym tygodniu wybiera się do Güssing, Wisła do Grosspetersdorf, a Lech do Bad Reichenhall, który leży w Niemczech, ale tuż koło austriackiej granicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|