Ashley Cole ma farta. Piłkarz Chelsea ma wspaniałą żonę, którą ostatnio uznano za najseksowniejszą kobietę 2009 roku. W dodatku Cheryl potrafi podkreślić swoją urodę. Na przykład sukienką, którą założyła na swoją imprezę urodzinową, a która... niewiele zakrywała.
Wokalistka zespołu Girls Aloud słynie ze swojej urody. Na imprezę z okazji swoich 26. urodzin przyszła w sukience, która więcej odkrywała, niż zakrywała. Kto tylko chciał, mógł zobaczyć jej brzuch, plecy i prawie całe piersi.
Ciekawe, czy Ashley nie jest zazdrosny o swoją śliczną żonę?
>>>Zdjęcia kreacji Cheryl Cole znajdziecie tutaj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|