Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker za chlebem wyjedzie do Afryki

14 lipca 2009, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo Beenhakkerowi bezrobocie nie grozi. Choć jeszcze wciąż szkoli biało-czerwonych piłkarzy, media donoszą, że może już liczyć na kolejną intratną propozycję pracy. Musiałby jednak wyjechać do gorącej... Republiki Południowej Afryki. A to nie chłodna Holandia ani deszczowa Polska.

Holender jest poważnym kandydatem do objęcia stanowiska trenera w jednym z klubów w RPA. Chodzi o drużynę Moroka Swallows CEO, która niedawno zwolniła brazylijskiego szkoleniowca Julio Leala.

Po nieudanym sezonie, w którym Moroka zajęła zaledwie 11. miejsce w lidze, władze klubu rozpoczęły intensywne poszukiwania szkoleniowca. . Klub wyjechał ostatnio na zgrupowanie na Stary Kontynent, a działacze rozglądali się za nowym szkoleniowcem. Według "The Times", i innego Holendra, Erniego Brandsa.

Właściciel klubu Leon Prins nie chce jednak zdradzać szczegółów tej sprawy. "Nie mogę powiedzieć nic na ten temat, dopóki umowa nie zostanie sfinalizowana. Mogę tylko zdradzić, że nowego trenera oczekujemy u nas już wkrótce. Na naszej liście potencjalnych kandydatów znajduje się kilka nazwisk. " - powiedział tajemniczo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj