Leo Beenhakker, selekcjoner reprezentacji Polski, jest zmuszony poddać się operacji. "Muszę iść pod nóż" - mówi Holender. Co dolega trenerowi biało-czerwonych? "Don Leo" ma kłopoty z kolanem.
"Najgorsze jest to, że nie mam kiedy tego zrobić. Wyłączyłoby mnie to z pracy z reprezentacją, a w tej chwili nie mogę sobie na to pozwolić" - mówi Beenhakker.
"Na razie radzę sobie biorąc leki. Konsultuję się z lekarzami i szukamy rozwiązania. Kontuzja pokrzyżowała moje plany. Pod koniec tygodnia podam wstępną listę piłkarzy na mecz z Grecją" - zapowiada holenderski trener biało-czerwonych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|