Dziennik Gazeta Prawana logo

Współpraca z Leo jest niemożliwa

3 sierpnia 2009, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Andrzej Zamilski prowadzi kadrę młodzieżową, jest też asystentem Leo Beenhakkera. Tyle tylko, że na papierze. Z Leo nie da się bowiem współpracować. "Trener nie ma w zwyczaju konsultowania ze mną powołań z kadry młodzieżowej. Jestem więc zaskoczony powołaniem na mecz z Grecją dla występującego w IV-ligowych rezerwach Bordeaux Grzegorza Krychowiaka" - denerwuje się Zamilski.

"Z resztą o powołaniach dowiedziałem się nie od selekcjonera, a z gazet" - dodał Zamilski.

Co na to Beenhakker? Twierdzi, że o zdanie pyta innych trenerów. Konkretnie Radka Mroczkowskiego i Rafała Ulatowskiego. "Bo to moi najbliżsi współpracownicy" - wyjaśnia. ", a nie z mediami" - kończy Leo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj