Ten piłkarz został ukarany tylko dlatego, że nie chciał biegać po boisku z gołym tyłkiem. Brazylijczykowi rozerwały się spodenki, więc podbiegł do linii by je zmienić. Nie poczekał jednak na zgodę sędziego. Ten w odwecie wyrzucił go z boiska.
Ta przedziwna sytuacja miała miejsce w lidze brazylijskiej, podczas meczy Flamengo z Nautico. Goście prowadzili 1:0, ale od 59 minuty musieli grać w osłabieniu.
Sędzia pokazał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, Vagnerowi Silvie. Poprzednie mu się rozerwały, jego ekipa szybko dostarczyła nowe, ale na zmianę odzieży musiał wyrazić zgodę sędzia. O tym jednak Silva zapomniał...
Zobaczcie tę sytuację:
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|